|
plaski brzuch Twardym trzeba byc nie mietkim, w zwiazku z tym po wizycie u dentysty udalam sie na dwie godziny cwiczen : - )) A co : - ))) Ta druga nosila miano "plaski brzuch" i byla dla mnie wielce interesujaca... bo strasznie sie rzucam na slodycze ostatnio. Nerwy jakies czy cos... Zreszta kazdy powod dobry zeby takie bounty na przyklad zjesc ; - )) Nie wiem czego sie spodziewalam - otrzymalam pol godziny cwiczen na nogi i rece i dwadziescia minut tak zwanych brzuszkow. Brzuch najwyrazniej wycwiczony, choc nie widac, bo najbardziej to mnie po tej godzinie rece bolaly : - )))))) Tymczasem walcze z wiosennym katarem - do jutra ma nie byc sladu bo wieczorem bede u kosmetyczki ! A wczesniej byc moze uda mi sie spotkac z kumpela, ktora musi powalczyc z lacinskim tekstem pisanym w minorze, czyli takie odreczne bazgroly, ktore najpierw trzeba odszyfrowac co, zeby potem przetlumaczyc. Chetnie z nia nad tym posiedze : - )) Mila odmiana po parzeniu kawki ; - )))) Tylko czy sie mojego kataru nie przestraszy ? trzydziesci-lat-minelo 2010-03-11 11:31:57 skomentuj (0) wtorek Zamiast bezy bylo nieprawdopodobne tiramisu : - )) A potem Alicja w Krainie Czarow. 3 D zdecydowanie nie dla mnie. Niestety. Po seansie pol glowy do odciecia z bolu. Nie moge i juz. Moze to przez astygmatyzm, nie wiem... W kazdym razie film cudny i polecam absolutnie. P. zgubil wczoraj swoja beznadziejna czape. Nie lubilam okrutnie ale tak mu bylo smutno, ze pomagalam w poszukiwaniach. Niestety - byla i sie zmyla. Nie wiadomo gdzie i kiedy : - ( trzydziesci-lat-minelo 2010-03-09 10:52:04 skomentuj (1) marzec ? juz ???!!!
Oj biegnie ten czas strasznie. Nawet sie nie obejrzalam a juz marzec... trzydziesci-lat-minelo 2010-03-08 16:15:10 skomentuj (0) piatek : - )))
U szwagra na imieninach, trzydziesci-lat-minelo 2010-02-26 09:45:54 skomentuj (2) dzien kota : - ))) ![]() ![]() ![]() Wszystkiego dobrego dla wszystkich kotow, sciskam i przytulam szczegolnie mojego grubaska : - ))) trzydziesci-lat-minelo 2010-02-17 09:19:20 skomentuj (3) na goraco Pewnie troche nieskladnie ale na goraco pragne sie z Wami podzielic tym, co dzisiaj przezylam. Dowiedzialam sie, ze w kazda druga niedziele miesiaca, w Kosciele sw. Stanislawa Kostki w Warszawie o godz. 15 zaczyna sie msza z modlitwa o uzdrowienie. A ze dzisiaj wlasnie jest druga niedziela miesiaca to wyciagnelam P. i pojechalismy : - ))) I coz... jestem pod duzym wrazeniem. Pod wrazeniem ludzi, ktorzy maja duuuuze klopoty zdrowotne a jednak potrafia sie usmiechac. Ida po namaszczenie i nadal sie usmiechaja. Niektorzy mlodsi ode mnie. Uswiadomilam sobie jak egoistycznie podchodze do zycia myslac, ze ja mam najgorzej. Takich jak ja jest mnostwo. Mnostwo : -((( Ci ludzie stanowia wspolnote. Potrafia sie wziac za rece, spiewac razem... Ja niestety mam z tym problem. Tak jak i nie zaprzyjazniam sie szybko, tak i w tym przypadku mam problem zeby "zbratac sie" z innymi. Glosno spiewac, trzymac sie za rece. Tego nie potrafie i to mi przeszkadza. Tak trudno poczuc wybaczenie, podziekowac nawet za to, co jest zle. Duze przezycie... - P. wiesze, ze Walenty jest patronem epileptykow ? - Nie, ale wcale mnie to nie dziwi, bo w koncu milosc jest choroba ; - ))))) Lewa strona twarzy mnie wykancza : - ((( trzydziesci-lat-minelo 2010-02-14 19:48:59 skomentuj (1) tlusty czwartek Paczki. Jestem zawalona paczkami. Na biurku lezy ze dwadziescia. Bo niby trzeba koniecznie i bezwlocznie. Ze inaczej to czlowiek szczescia nie bedzie mial. A ja cholender z paczkami jestem troche na bakier. Srednio lubie. Faworki - prosze bardzo, w kazdej ilosci. Paczki - hmmm. Wcisnelam w siebie jednego, bo niby w zabobony nie wierze ale strzezonego Pan Bog strzeze prawda ? Zreszta od Bliklego wiec niby nie ma lepszych : - )) I drozszych... W kazdym razie tradycji stalo sie zadosc, a pozostalymi niech sie szefowie zajmuja. I goscie, ktorych dzis bez liku. A kto lubi i moze w kazdej ilosci, to jednego za moje zdrowie prosze. I smacznego : - ))))) http://nadziany.pl/p,VWxhfDE= : - ))) trzydziesci-lat-minelo 2010-02-11 11:27:10 skomentuj (1) |
||||